PaeseBox I

wtorek, 1 września 2015

Mówiłam Wam jak bardzo lubię boxy kosmetyczne... ? 
Mam na myśli czas oczekiwania i niespodziankę jaką jest zawartość pudełka. Boxy od Paese wyjątkowo mnie zainteresowały przez to, że każde kryje w sobie co innego. Ja skusiłam się aż na dwa. Dziś pokażę Wam co znalazło się w pierwszym z nich. 
>>>



Nowy tusz zawsze mile widziany. Szczoteczka ma krótkie, gęste włosie. Ciekawa jestem jaki efekt da na moich rzęsach. Poczeka w kolejce i chętnie zacznę testować. 


Od tradycyjnych lakierów już trochę odeszłam i panują u mnie hybrydy...co nie zmienia faktu, że kolor tego jest na prawdę piękny.



Nudziakowe szminki mi się ostatnio pokończyły więc ciszę się, że takowa znalazła się w moim pudełku. 


Jasny, chłodny brąz. Zawsze się przyda do zaznaczenia załamania powieki.


Kredka ma piękny kolor i już miała swój debiut na dolnej powiece. Jestem z niej bardzo zadowolona. 


Podkład zupełnie nie w moim kolorze, oczywiście za ciemny :(


Dodatkowo dostałam jeszcze bardzo ładny, róż z drobinkami. Niestety zapomniałam go dokładnie sfotografować.


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Gdyby nie ten za ciemny podkład to byłabym bardzo zadowolona z pudełka. Dodatkowo liczyłam na puder ryżowy lub bambusowy i jaśniejszy podkład. Dlatego właśnie postanowiłam zrobić drugie podejście. Jeśli jesteście ciekawi czy udało mi się dostać to na czym mi zależało... czekajcie na kolejny post:) Na facebooku Paese są wszystkie informacje dotyczące zamówienia pudełka, które jest warte 39 zł już z wliczoną przesyłką.

Pozdrawiam 
<3<3<3

57 komentarzy:

  1. Podkład mnie zaciekawił, szkoda że za ciemny dla Ciebie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli coś dla mnie, bo mam ciemną karnacje ;)

      Usuń
    2. Chętnie się za coś zamienię albo sprzedam za jakiś grosz :)

      Usuń
  2. Jak wiesz i ja uwielbiam te pudełeczka i niespodziankę jaką ze sobą niosą. Fajny jest taki dreszczyk emocji co tam się w nich kryje, poza tym o czym już wiemy :))
    Bardzo fajne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano wiem, że też masz sporo tych boxów :>

      Usuń
    2. Ano coś tam się nazbierało ;)))

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Kochana, cudowny by był gdyby kolor podkładu był ok :)))

      Usuń
  4. Pudełko podobne do mojego, też dostałam za ciemny podkład niestety...

    OdpowiedzUsuń
  5. Już na którymś blogu oglądam te boxy od Paese! Cenowo naprawdę bardzo się opłaca, ale nie zawsze też dostaniemy coś z czego będziemy zadowoleni, dlatego ja raczej się nie skuszę :P Bardzo ładny odcień lakieru, myślę, że będzie fajny na jesień. Też bym pewnie wykorzystała brązowy cień, bo takie lubię najbardziej i takich używam na co dzień. Szkoda, że podkład okazał się za ciemny, podejrzewam, że u mnie byłaby ta sama sytuacja :P No i jestem ciekawa co Ci się trafiło w drugim pudełku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cierpliwości Kochana, wszystkiego się niebawem dowiesz :)))

      Usuń
  6. super pudełko! ja z paese miałam próbkę pudru ryżowego albo bambusowego i był całkiem spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że ten podkład taki ciemny ale za to pozostałe kosmetyki prezentują się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam kilka lakierów tej firmy i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo dobrze wiedzieć ! Ja jeszcze nie testowałam :))

      Usuń
  9. Bardzo fajna zawartość. Jestem ciekawa kolejnego podejścia :)
    Również nie mogłam przejść obojętnie obok tego box i skusiłam się. Kosmetyki bardzo mi odpowiadają (niedługo pokaże je na blogu).
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo to czekam z niecierpliwością !
      :*

      Usuń
  10. a skąd takie pudełeczko?
    też mozną zamowic z internetu?
    Nigdy nie miałam nic z tej firmy.
    szminka swietny kolor taki nudziak!
    ciekawe jak z ich podkładami.
    ja niestety w ciemno nie mogę kupować bo mam dziwną karnacje ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ich facebooku są informacje, za 39 zł takie pudełeczko. Ale to chyba taka jednorazowa akcja z tymi pudełeczkami.
      No widzisz ja nie trafiłam z podkładem :(

      Usuń
  11. Pudełko genilane, chyba skusiałabym sie na ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Genialne by było gdyby ze wszystkim trafili :D hihi ale nie ma co marudzic..

      Usuń
  12. Ao passar pela net encontrei seu blog, estive a ver e ler alguma postagens
    é um bom blog, daqueles que gostamos de visitar, e ficar mais um pouco.
    Eu também tenho um blog, Peregrino E servo, se desejar fazer uma visita
    Ficarei radiante,mas se desejar seguir, saiba que sempre retribuo seguido
    também o seu blog. Deixo os meus cumprimentos e saudações.
    Sou António Batalha.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zdecydowałam się na jeden, dwa to już szaleństwo :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Żałuję że nie skusiłam się bo zawartość jest bardzo fajna. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 39 zł za tyle produktów to bardzo fajny interes :)))

      Usuń
  15. Fajna sprawa z takimi pudełkami, i ta ekscytacja przy otwieraniu :) Cieszę się, że większość rzeczy Ci podpasowała :)

    www.katee-m.blogspot.nl

    OdpowiedzUsuń
  16. Pudełko prezentuje się ciekawie, choć szkoda, że podkład jest za ciemny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to bardzo :< ale ogólnie jest oki :))))

      Usuń
  17. A o tym pudełku jeszcze nie słyszałam ;) Dla mnie ten podkład też byłby za ciemny, szczególnie teraz gdy zbliża się zima.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz bardzo się cieszę, że mogłaś się ode mnie czegoś dowiedzieć !:)

      Usuń
  18. Oo nie wiedziałam, że można coś takiego zamówić z Paese! Super, może kiedyś skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale Ci się fajne pudełko trafiło. Ja zamawiałam 2 i dostałam praktycznie to samo w nich i nie tak fajne kolory jak Twoje. A powiedz, zamawiałaś pierwsze jakoś na samym początku tej akcji czy oba w podobnym czasie później ?
    Ja pierwsze pudełko zamówiłam około 20 sierpnia i przyszło koło 26, potem zamówiłam 2 i to samo. Takie jakby już przebrane :P Kolory lakierów brązowe i dwie takie same paletki cieni których wcale nie ma w ofercie Paese. Najlepsze pudełka to miały chyba osoby które zamawiały jako pierwsze z tego co widziałam na ich fanpage'u na FB ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, pierwsze pudełeczko zamówiłam 15.08 a drugie 23.08. Oni podobno to pakowali przed cała akcją i totalnie nie wiedzieli co gdzie jest... Także raczej chodziło o troszeczkę szczęścia... Masz racje niektóre pudełka były totalnie wyczesane

      Usuń
  20. W swoim pudełku otrzymałam identyczny lakier i róż jak Ty ;)

    OdpowiedzUsuń