Carnival lip art

poniedziałek, 13 lutego 2017

Pierwsza próba lip art, czyli makijażu ust za mną. Nie jest to wyjątkowo skomplikowana wersja, ale pierwsze koty za płoty i ogrom błysku...w końcu karnawał nadal trwa !

>>>



Krótko i na temat - w ruch poszła:

 pomadka w płynie Inglot Matte HD w kolorze 17 

+

Pyłek Inglot nr 19

+

Rozświetlacz My Secret Face Illuminator 




Pozdrawiam 
<3<3<3

17 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Może nie jest to propozycja na codzien, ale poszaleć czasem można :D

      Usuń
  2. Szczęka mi opadła :D Rewelacja kochana!

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam już efekt na instagramie, wyszło wspaniale;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, świetny efekt :D Idealny na jakąś karnawałową imprezę! :D

    OdpowiedzUsuń