Nyx w moim kuferku

poniedziałek, 27 lutego 2017

Kiedy Nyx ogłosił otwarcie swojego pierwszego sklepu w Warszawie w Galerii Mokotów byłam podekscytowana i nie mogłam się doczekać, czułam, że będę stałym bywalcem. Aktualnie w Warszawie są już dwa stacjonarne punkty, a ja mam na swoim koncie tylko 1 zakupy popełnione w dniu otwarcia...

>>>




Pierwszy produkt to kredka Jumbo Eye Pencil w kolorze Milk, idealna jako baza pod cienie, dzięki której kolory wydają się o niebo intensywniejsze. 


Drugi i ostatni już produkt z mojej NYX'owej kolekcji to klej do brokatu Glitter Primer, który jest prawdziwym wielozadaniowcem. Nie używam go wyłącznie do przyklejania grubo zmielonego brokatu, ale i drobniutkich pyłków czy nawet błyszczących cieni z tendencją do osypywania się. Dzięki niemu mam pewność, że efekt będzie taki jak to sobie wyobraziłam.


Ciekawa jestem jak jest z Wami ? Wciągnął Was Nyx'owy wir czy raczej na spokojnie podeszliście do tematu ? Macie coś godnego polecenia jeśli chodzi o tę markę ? Jakiś mega must have? 

pozdrawiam 
<3<3<3

26 komentarzy:

  1. Nie mam niczego z tej firmy, ale kuszą mnie pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaah no tak, klasyki ! Pewnie w końcu i ja się do nich dopadnę :)

      Usuń
  2. Nie znam tych produktów ale widziałam je na stronie sklepu :-) Zapoznanie z marką NYX zaczęłam jednak od produktów do ust i raczej się nie zawiodłam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo czyli muszę koniecznie spróbować ! :)))

      Usuń
    2. Warto.. ale ostrzegam że nie są super trwałe. Ostatnio nawet w rozmowie z jedną z blogerek stwierdziłyśmy że niektóre są lepsze a inne gorsze..wszystko zależy od koloru. Ale to akurat dotyczy większości kolorówki 😊

      Usuń
    3. Ooo dzięki za info ! Poczytam w takim razie więcej na temat tych mazideł :)0

      Usuń
  3. tego glittera to ja nigdy chyba nie dopadnę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale, że zawsze wykupiony czy co ? :D

      Usuń
  4. Muszę kiedyś dorwać ten klej do brokatu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki chodliwy towar ? :D Ja tak miałam z kobaltowym linerem wrrr

      Usuń
  5. Bardzo ciekawe te produkty, na pewno makijaż dzięki nim jest trwalszy i intensywniejszy :) Warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :))) Świetnie się sprawdzają

      Usuń
  6. Mnie jakoś szczególnie NYX nie kusi :P Miałam kiedyś podobną jumbo kredkę pod cienie innej marki i rolowała się w trakcie dnia, więc już się nie skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo widzisz ! Z tą na szczęście nie mam problemu :)) Nie jest to produkt niezbędny, ale myślę, że fajnie mieć i może się przydać. Planuje dokupić czarną

      Usuń
  7. Jeszcze nie mam nic z NYXa, rozważam zakup miksera do podkładu, ale na razie mnie nie kuszą ich produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo mixer dobra sprawa, ciekawa jestem też tego z Kobo

      Usuń
  8. Czaję się na ten Glitter Primer właśnie ale kurka ciężko go dostać stacjonarnie - chyba muszę się zmobilizować i zrobić zamówienie online :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to nawet nie wiedziałam, że taki chodliwy towar ! Dobrze, że udało mi się dorwać bez problemów

      Usuń
  9. Ja ogólnie nie pałam największą miłością do NYX'a, ale jeśli szukam czegoś nietypowego i innego, to wiem, że to pierwsza marka to której trzeba uderzyć. Teraz np. zachciało mi się bordowego linera. I pierwsza myśl? NYX! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. W takich momentach żałuję, że mieszkam w tak malutkim mieście. Tu po prostu nic nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj... cieszmy się, że jest możliwość zakupów online :D

      Usuń