Mydła, mydełka...

czwartek, 27 sierpnia 2015

Opowiadałam Wam ostatnio o mojej wyprawie do manufaktury mydła. Dziś zdradzę Wam co kupiłam w tym magicznym miejscu. W mojej małej kolekcji znalazło się coś i do twarzy i do ciała i do włosów.
>>>




Migdał



Skład: umydlone oleje migdału, oliwy, kokosu, palmy, słonecznika, rycyny, masło shea, olej konopny, gliceryna, woda, suszone płatki nagietka, naturalne włókna jedwabiu tussah
Olejek eteryczny: różane geranium
To mydło stosuję od pierwszego dnia zakupu i już teraz mogę powiedzieć, że na początku bałam się, że wysuszy mi skórę...ku mojemu zdziwieniu jest odwrotnie. Czuję jakby była bardziej nawilżona i gładsza. Nie ma uczucia ściągnięcia. Dodatkowo daje uczucie głębokiego oczyszczenia.


Zielona herbata i miód



Skład: umydlone oleje oliwy, nasion palmy, kokosu, wosk pszczeli, miód, gliceryna, wywar zielonej herbaty
Olejki eteryczne:lawenda lub goździk, słodka pomarańcza
Na tę chwilę mogę powiedzieć, że to chyba najpiękniej pachnące mydło z całej mojej gromadki. 

Kozie mleko w trukwie



To silnie pielęgnujące, nawilżające mydło pobudzające krążenie, ale zapobiegające wysuszeniu skóry.
Skład: umydlone oleje oliwy, rzepaku, słonecznika, kokosu, wosk pszczeli, kozie mleko pełne niepasteryzowane, trukwa naturalna niewybielana, gliceryna
Olejki eteryczne: ylangowy, cynamonowy

Myślę, że świetnie się nada jako peeling - masażer pod prysznic.

Pokrzywa & Macierzanka 


Skład: umydlone oleje oliwy, kokosu, palmy, rycyny, masło kakaowe, gliceryna, wywar z ziela pokrzywy i macierzanki, zmielony susz pokrzywy i macierzanki.
Olejki eteryczne: rozmarynowy, majerankowy, cytronelli

Podobno idealne rozwiązanie dla osób myjących włosy codziennie. Jest w stanie ustabilizować produkcję sebum i wzmocnić cebulki. Jeśli o mnie chodzi to zauważyłam tylko jeden minus stosowania tego mydła. Włosy są matowe, dlatego po każdym myciu dobrze jest przepłukać je wodą z octem lub cytryną albo najłatwiej użyć odżywki. Poza tym włosy są świeże i dobrze się rozczesują.

Pumydło


Skład: umydlone oleje kokosu, oliwy, palmy, rzepaku, naturalny pumeks mielony, gliceryna, woda, węgiel drzewny.
Olejki eteryczne: mięta zielona, cytronella.

To taki produkt 3 w 1 - pumeks, peeling i nawilżacz - szoruje, myje i peelinguje, a do tego wspaniale pachnie i pięknie wygląda. Jako fanka peelingów, scrubów i innych ździeraków...od razu pokochałam to mydło.

Deo Cafe 


Skład: umydlone oleje oliwy, kokosu, palmy, rzepaku, awokado, gliceryna, wywar z czarnej kawy naturalnej
Olejki eteryczne: geranium, paczuli.
Idealne do higieny ciała - nawilża i podobno świetnie radzi sobie z nadmierną potliwością.

Według mnie to takie delikatne mydło do codziennej pielęgnacji ciała. Przyjemnie pachnie i pieni się Oczywiście pozostawia skórę miękką i nawilżoną. Niestety nie pachnie kawą...

Jak na razie jestem bardzo zadowolona z wyboru mydełek i wiem, że to nie była moja ostatnia wizyta w tym magicznym miejscu. W przyszłości chętnie wypróbuję inne rodzaje.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ściskam 
<3<3<3


40 komentarzy:

  1. Szkoda że ostatni nie pachnie jednak kawa :/ miłego testowania dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam mydeł w kostce, chociaż muszę przyznać, że niektóre kupiłabym z chęcią dla samego wyglądu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebyś wiedział, że miałam tak samo :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cieszę się. że Ci się podobają :)))

      Usuń
  4. Cudowności :))) Wszystkie są wspaniałe, ale zapach pumydła mnie powala - cudo :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie...zapach pumydła bajka...

      Usuń
    2. Koniecznie muszę je sobie kupić przy następnej wizycie w mydlarni. Czy już je testowałaś ? Czy w użyciu jest równie fajne jak ma zapach ???

      Usuń
    3. Czeka w kolejce, dziś próbowałam trukwę i jedno jest pewne - muszę sie nauczyć używać tego cudaka :D

      Usuń
  5. Tyle dobroci w jednym miejscu! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie wyglądają wspaniale :) Mydełka to taka moja mała kosmetyczna miłość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo nie wiedziałam ! :)))
      W takim razie witam w klubie miłośniczek mydła :D

      Usuń
  7. Nie znam ale wyglądają super !

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Pokrzywa & Macierzanka wydaje się dla mnie najbardziej idealna :D:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie świetne mydełka!:))
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale świetne mydła:) dużo tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogłam się zdecydować na mniejszą ilość :D

      Usuń
  11. ojej jakie śliczne zdjęcia ;O <3
    Fajnie to wygląda ! :)
    Zapraszam do siebie : http://pannael.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo :*
      Już do Ciebie pędzę

      Usuń
  12. Wyglądają bardzo zachęcająco! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale dużo mydełek <3 Niektóre wyglądają tak, że aż ma ochotę się je zjeść :D Najbardziej chyba zainteresowało mnie Deo Cafe, jeśli będę miała ochotę wybrać się do takiej manufaktury, to na pewno przyjrzę się tym mydełkom bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wiesz co, takie super do zjedzenia to ma moja mama. A mianowicie arbuz z shea, wyglada jak jogurt :))

      Usuń
  14. Uwielbiam naturalną pielęgnację :D Szkoda, że w moim mieście brak takiego magicznego miejsca z mydełkami :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także coraz większa wagę poświęcam kosmetykom naturalnym :))) Kochana możesz zamówić na stronie 94b jeśli te mydełka wpadły Ci w oko :*

      Usuń
  15. Hihi żebyś wiedziała, że pysznie wyglądają ! :))))

    OdpowiedzUsuń